Karton z rozdartą etykietą symbolizujący spór o rolę producenta

Odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez AI: kiedy firma odpowiada jak producent

Nowa unijna dyrektywa o odpowiedzialności za produkty wadliwe rzadko posłuży spółce do odzyskania typowej straty biznesowej, za to może postawić tę samą spółkę po stronie odpowiedzialnej. Państwa członkowskie mają wdrożyć dyrektywę (UE) 2024/2853 do 9 grudnia 2026, a po sprostowaniu z maja 2026 ta sama data wyznacza początek stosowania nowych zasad do produktów wprowadzonych do obrotu lub oddanych do użytku. Oprogramowanie jest w tym reżimie produktem, niezależnie od tego, czy działa lokalnie, czy w chmurze.

Wnioski dla decydenta:

  • Prawo do odszkodowania przysługuje osobie fizycznej (art. 5 ust. 1). Spółka nie oprze na tym przepisie roszczenia o naprawienie własnej szkody, choć art. 5 ust. 2 dopuszcza dochodzenie roszczenia przez podmiot, który wstąpił w prawa poszkodowanego albo je przejął.
  • Katalog szkód z art. 6 ust. 1 wyłącza mienie wykorzystywane wyłącznie do celów zawodowych oraz dane wykorzystywane do celów zawodowych. Mienie o użytku mieszanym może pozostać objęte.
  • Nie każdy błąd modelu oznacza produkt wadliwy. Wadliwość to brak bezpieczeństwa, którego można oczekiwać, a nie niższa jakość wyniku. Informacji dyrektywa za produkt nie uznaje.
  • W rolę producenta wchodzi się także przez oznaczenie cudzego produktu własną marką oraz przez opracowanie produktu na własny użytek. Brak klientów zewnętrznych nie jest automatycznym wyłączeniem.
  • Ciężar dowodu nadal spoczywa na powodzie (art. 10 ust. 1), lecz dyrektywa go odciąża: przez nakaz ujawnienia dowodów oraz przez domniemania wadliwości i związku przyczynowego.

Jakie szkody i kogo obejmuje dyrektywa

Uprawniona jest osoba fizyczna. Artykuł 5 ust. 1 stanowi, że państwa członkowskie zapewniają, aby „każda osoba fizyczna, która poniosła szkodę spowodowaną przez produkt wadliwy, była uprawniona do odszkodowania”. Spółka nie jest osobą fizyczną, więc własnej szkody na tej podstawie nie dochodzi; osoba prowadząca jednoosobową działalność nią pozostaje, tyle że obejmują ją wyłączenia dotyczące mienia wykorzystywanego wyłącznie zawodowo i danych wykorzystywanych zawodowo. Droga pochodna istnieje: art. 5 ust. 2 dopuszcza dochodzenie roszczenia przez podmiot, który wstąpił w prawa poszkodowanego albo je przejął.

Katalog szkód z art. 6 ust. 1 obejmuje śmierć i inne szkody na osobie, uszkodzenie lub zniszczenie mienia oraz zniszczenie lub uszkodzenie danych, „które nie są wykorzystywane do celów zawodowych”. Przy mieniu wyłączone są: sam produkt wadliwy, produkt uszkodzony przez wadliwą część składową zintegrowaną pod kontrolą jego producenta oraz „mienia wykorzystywanego wyłącznie do celów zawodowych”.

Słowo „wyłącznie” zmienia obraz: laptop używany służbowo i prywatnie nie jest mieniem wykorzystywanym wyłącznie zawodowo. Przy danych wyłączenie działa szerzej, bo wystarczy wykorzystanie zawodowe. Czysta strata majątkowa pozostaje poza reżimem, bo motyw 24 mówi, że szkody „takie jak szkody czysto majątkowe, nie powinny same w sobie pociągać za sobą odpowiedzialności na mocy niniejszej dyrektywy”.

Czy każdy błąd AI oznacza wadliwy produkt

Nie. Produkt jest wadliwy, gdy nie zapewnia bezpieczeństwa, którego dana osoba ma prawo oczekiwać (art. 7). Ocena dotyczy bezpieczeństwa, a nie jakości wyniku, przydatności biznesowej ani zgodności odpowiedzi z oczekiwaniem zamawiającego.

Do tego dochodzi granica z motywu 13: „Informacji nie uznaje się jednak za produkt, a zatem przepisy dotyczące odpowiedzialności za produkt nie powinny mieć zastosowania do treści plików cyfrowych, takich jak pliki multimedialne, książki elektroniczne lub sam kod źródłowy oprogramowania”. Pojedyncza wygenerowana odpowiedź nie jest więc sama w sobie odrębnym produktem. Może natomiast stanowić przejaw wadliwości systemu oraz element związku przyczynowego prowadzącego do szkody.

Skrót myślowy „model podał błędną wycenę, więc produkt był wadliwy” nie działa. Potrzebny jest brak oczekiwanego bezpieczeństwa, szkoda z katalogu art. 6 oraz związek przyczynowy. Sama halucynacja albo nietrafna rekomendacja nie przesądza o wadliwości produktu, a utracona korzyść prowadzi zwykle do analizy umowy i zasad ogólnych, a nie do tego reżimu.

Kiedy firma staje się producentem lub innym podmiotem odpowiedzialnym

Producentem jest ten, kto produkt opracowuje, wytwarza lub produkuje, kto oznacza go własną nazwą albo znakiem towarowym, przedstawiając się jako jego producent, oraz kto opracowuje produkt na własny użytek (art. 4 pkt 10). Obok producentów dyrektywa wymienia jednak inne podmioty odpowiedzialne, które producentami się nie stają.

Rola prawnaCo ją uruchamiaPrzykład związany z AI
Producentopracowanie, wytworzenie, zlecenie zaprojektowania, własna marka albo opracowanie produktu na własny użytekfirma tworzy aplikację AI dla klientów albo własny system decyzyjny
Producent produktu końcowegoopracowanie produktu zawierającego komponent AI zintegrowany pod jego kontroląurządzenie albo aplikacja z wbudowanym modelem zewnętrznym
Producent części składowejdostarczenie wadliwego komponentu zintegrowanego pod kontrolą producenta produktu, który spowodował wadliwość całościdostawca modelu albo modułu AI
Osoba traktowana jak producentznacząca modyfikacja poza kontrolą producenta, a następnie udostępnienie na rynku albo oddanie do użytkuprzebudowa systemu zmieniająca jego funkcję i profil ryzyka
Inny podmiot odpowiedzialnyrola importera albo upoważnionego przedstawiciela przy producencie spoza Unii; dostawca usług realizacji zamówień dopiero wtedy, gdy nie ma importera ani przedstawiciela z siedzibą w Uniiwprowadzenie na rynek Unii narzędzia dostawcy spoza Unii

Dyrektywa przewiduje ponadto warunkową odpowiedzialność dystrybutora, a odpowiednio także określonych platform internetowych, jeżeli po wystąpieniu poszkodowanego nie wskażą w terminie miesiąca właściwego podmiotu gospodarczego z siedzibą w Unii albo własnego dystrybutora.

Ostatni wiersz tabeli bywa czytany opacznie: importer i upoważniony przedstawiciel odpowiadają na podstawie art. 8, ale nie stają się przez to producentami. Podobnie sama integracja komponentu nie zmienia dowolnego integratora w producenta, bo producent produktu końcowego odpowiada jako producent całości.

Warunku przy komponencie nie wolno skracać: odpowiedzialność producenta części składowej powstaje wtedy, gdy wadliwy komponent zintegrowano lub połączono z produktem pod kontrolą producenta produktu i spowodował on wadliwość produktu. Bez tego warunku wyszłoby, że dostawca modelu współodpowiada za wszystko, co ktokolwiek na nim zbuduje.

Użycie wewnętrzne, chmura i znacząca modyfikacja

Brak klientów zewnętrznych nie jest wyłączeniem z tego reżimu. Dyrektywa obejmuje nie tylko wprowadzenie do obrotu, czyli udostępnienie produktu na rynku Unii po raz pierwszy, lecz także oddanie do użytku, czyli pierwsze wykorzystanie produktu w Unii w ramach działalności handlowej, odpłatnie lub nieodpłatnie, jeżeli produkt nie został wcześniej wprowadzony do obrotu przed swoim pierwszym użyciem (art. 4 pkt 9). Definicja producenta obejmuje przy tym opracowanie produktu na własny użytek.

Praktycznie oznacza to rozróżnienie, które warto zapamiętać. Pracownik korzystający z gotowego narzędzia dostawcy nie czyni z firmy producenta. Własny system AI zbudowany w firmie i uruchomiony wyłącznie dla pracowników może już w ten reżim wejść.

Druga błędna granica przebiega między instalacją lokalną a chmurą. Motyw 13 stanowi, że „do celów stosowania odpowiedzialności niezależnej od winy oprogramowanie jest produktem, niezależnie od sposobu jego dostarczenia lub użytkowania”, i wymienia przechowywanie na urządzeniu, dostęp przez sieć, technologie chmury obliczeniowej oraz model oprogramowania jako usługi.

Trzecia rzecz to próg znaczącej modyfikacji, który bywa zaniżany. Dyrektywa definiuje go w art. 4 pkt 18 i jest to definicja dwustopniowa. Jeżeli odpowiednie unijne albo krajowe przepisy o bezpieczeństwie produktów określają, co jest znaczącą modyfikacją, stosuje się te kryteria. Jeżeli takiego progu nie ma, muszą być spełnione łącznie dwa warunki: modyfikacja „zmienia pierwotny sposób działania, pierwotny cel lub rodzaj produktu, a zmiana ta nie została przewidziana w pierwotnej ocenie ryzyka producenta” oraz „zmienia charakter zagrożenia, tworzy nowe zagrożenie lub zwiększa poziom ryzyka”. Modyfikacja musi przy tym nastąpić po wprowadzeniu produktu do obrotu lub oddaniu go do użytku.

Sama zmiana nieprzewidziana przez dostawcę to więc za mało. Osobę, która dokonuje znaczącej modyfikacji poza kontrolą producenta, a następnie udostępnia produkt na rynku albo oddaje go do użytku, uznaje się za producenta zmodyfikowanego produktu (art. 8 ust. 2).

Co zmienia się w dowodzeniu

Ciężar dowodu nadal spoczywa na powodzie. Artykuł 10 ust. 1 wymaga udowodnienia wadliwości produktu, poniesionej szkody oraz związku przyczynowego między nimi. Dyrektywa tego nie odwraca, tylko dokłada mechanizmy odciążające.

Pierwszym jest ujawnianie dowodów z art. 9, działające w obie strony: powód musi najpierw przedstawić fakty uprawdopodabniające roszczenie, pozwany może żądać ujawnienia dowodów przez powoda, a całość ogranicza się do tego, co konieczne i proporcjonalne, ze środkami ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa.

Drugim są domniemania z art. 10. Wadliwość domniemywa się między innymi wtedy, gdy pozwany nie ujawnia odpowiednich dowodów zgodnie z art. 9 ust. 1, gdy produkt nie spełnia obowiązkowych wymogów bezpieczeństwa albo gdy szkoda wynika z oczywistego nieprawidłowego działania produktu. Polski projekt konkretyzuje pierwszą z tych przesłanek jako niewykonanie postanowienia sądu. Domniemanie związku przyczynowego ma warunek dodatkowy, który łatwo pominąć: zachodzi, gdy ustalono wadliwość, „a spowodowana przezeń szkoda jest takiego rodzaju, jaki zwykle odpowiada tej postaci wady” (art. 10 ust. 3).

Osobno działa mechanizm dla spraw technicznie albo naukowo złożonych, przy czym różnica w konstrukcji normy między dyrektywą a projektem polskim jest warta uwagi. Artykuł 10 ust. 4 nakazuje: „Sąd krajowy domniemywa wadliwość produktu lub związek przyczynowy pomiędzy jego wadliwością a szkodą”, jeżeli mimo ujawnienia dowodów powód napotyka nadmierne trudności w udowodnieniu danej przesłanki i wykaże jej prawdopodobieństwo; pozwany może takie domniemanie obalić. Polski projekt formułuje ten mechanizm jako kompetencję sądu: po uwzględnieniu wyników całej rozprawy sąd może uznać wadliwość produktu albo związek przyczynowy za ustalone, jeżeli powód je uprawdopodobni, a pełne udowodnienie pozostaje nadmiernie utrudnione mimo wyjawienia lub wydania środka dowodowego (projektowany art. 479¹³⁴ § 1 Kodeksu postępowania cywilnego).

Brak dokumentacji nie uruchamia domniemania automatycznie. Projektowany art. 479¹³³ wiąże domniemanie z zachowaniem procesowym: „Jeżeli pozwany wbrew postanowieniu sądu nie wyjawia lub nie wydaje środka dowodowego mającego służyć ustaleniu niebezpiecznych właściwości produktu, domniemywa się, że produkt jest niebezpieczny”. Niepełna dokumentacja utrudnia natomiast wykonanie nakazu, wykazanie zgodności z wymogami bezpieczeństwa i obalenie domniemań już zastosowanych.

Kalendarz i stan polskiego wdrożenia

Kluczowa data to 9 grudnia 2026. Tego dnia upływa termin transpozycji i od tego dnia nowe zasady obejmują produkty wprowadzone do obrotu lub oddane do użytku po 8 grudnia 2026.

Oś czasu dyrektywy o odpowiedzialności za produkty wadliwe, od przyjęcia w 2024 do stosowania w grudniu 2026
Po sprostowaniu z 7 maja 2026 termin transpozycji i początek stosowania dyrektywy (UE) 2024/2853 schodzą się na 9 grudnia 2026.
DataCo oznacza
23 października 2024podpisanie dyrektywy (UE) 2024/2853 przez Parlament Europejski i Radę
18 listopada 2024publikacja w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej
8 grudnia 2024wejście w życie aktu unijnego
9 grudnia 2026termin transpozycji oraz początek stosowania do produktów wprowadzonych do obrotu lub oddanych do użytku

Sprostowanie z 7 maja 2026 (Dz.Urz. UE L, 2026/90364) zmieniło art. 2 ust. 1 tak, że dyrektywa obejmuje produkty wprowadzone do obrotu lub oddane do użytku po 8 grudnia 2026. Wcześniejsze brzmienie mogło sugerować różnicę jednego dnia między terminem transpozycji a początkiem stosowania; po poprawce obie daty schodzą się na 9 grudnia 2026.

Po stronie krajowej publicznie dostępne są projekt Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego oraz jego uzasadnienie. Informacja Ministerstwa Sprawiedliwości o posiedzeniu plenarnym z 22 kwietnia 2026 opisuje ten punkt obrad jako kontynuację dyskusji nad implementacją dyrektywy z dopiskiem „przyjęcie projektu in pleno”.

Projekt uchyla art. 449¹ do 449¹⁰ Kodeksu cywilnego, dodaje art. 449¹² do 449²⁷ i wprowadza do Kodeksu postępowania cywilnego odrębne postępowanie w sprawach o naprawienie szkody wyrządzonej przez produkt niebezpieczny. Uzasadnienie zastrzega, że przepisy dotychczasowe „będą nadal znajdowały zastosowanie do szkód wyrządzonych przez produkty, które zostały wprowadzone do obrotu albo oddane do użytku przed dniem wejścia w życie nowych przepisów”, oraz wskazuje na zakaz umownego wyłączenia lub ograniczenia tej odpowiedzialności.

Stan na 19 sierpnia 2026. Czego nie potwierdziłem: wpisu projektu w wykazie prac legislacyjnych rządu, numeru w Rządowym Centrum Legislacji ani skierowania do Sejmu. Na dziś jest to więc publiczny projekt Komisji Kodyfikacyjnej, a nie uchwalona ustawa ani potwierdzony projekt rządowy.

Jak się przygotować przed 9 grudnia 2026

Poniższe działania nie są odrębnymi obowiązkami ustanowionymi wprost przez dyrektywę. Są rozsądnym przygotowaniem, ponieważ odpowiadają rolom, przesłankom odpowiedzialności i regułom dowodowym nowego reżimu.

Ustal, w jakiej roli występujesz przy każdym systemie. Zapisz, czy firma go tworzy, zamawia, oznacza własną marką, integruje ze swoim produktem, czy tylko korzysta z gotowego narzędzia dostawcy. Uwzględnij systemy budowane wewnętrznie oraz datę pierwszego wykorzystania, bo reżim obejmuje produkty wprowadzone do obrotu lub oddane do użytku po 8 grudnia 2026.

Przejrzyj umowy pod kątem rzeczywistego podziału czynności. Sprawdź kontrolę nad produktem, odpowiedzialność regresową, obowiązek dostarczania dokumentacji i współpracę w razie roszczenia. Umowne nazwanie jednej ze stron producentem nie przesądza jej roli wobec poszkodowanego, a wyłączenie tej odpowiedzialności wobec poszkodowanego jest niedopuszczalne.

Dokumentuj zmiany w systemach. Zapisuj, co zmieniono, kto i kiedy, ze szczególną uwagą na zmiany wpływające na zamierzone funkcje, zgodność z wymogami bezpieczeństwa albo profil ryzyka. To zakres zmian decyduje o tym, czy próg znaczącej modyfikacji został przekroczony, a dokumentacja bywa w sporze kluczowym materiałem dowodowym.

Warstwę kontroli nad działaniem samego systemu opisałem osobno w tekście Nadzór człowieka nad agentem AI, a przykład szkody wyrządzonej przez działającego agenta w tekście Agent AI włamał się do trzech firm. Ten artykuł dotyczy innego reżimu: nie obowiązków wobec organu nadzoru, tylko odpowiedzialności cywilnej wobec poszkodowanego.

Trzy branże, trzy różne układy

Ekspozycja na ten reżim zależy bardziej od rodzaju produktu, szkody i roli firmy niż od samej branży. Przemysł, technologia i usługi finansowe różnią się przede wszystkim tym, jakie szkody i jakie role występują w nich najczęściej.

Przemysł i produkcja. Gdy AI jest częścią maszyny, urządzenia albo innego wyrobu, realnym skutkiem wady mogą być szkody na osobie lub w mieniu, czyli kategorie objęte dyrektywą wprost. Punktem wyjścia jest inwentaryzacja komponentów AI w wyrobach.

Firmy technologiczne i integratorzy. Rozstrzyga kwalifikacja: producent produktu końcowego, producent części składowej, osoba traktowana jak producent po znaczącej modyfikacji albo tylko podmiot korzystający. Oferowanie cudzego narzędzia pod własną marką prowadzi do roli producenta, jeżeli firma przedstawia się w ten sposób jako jego producent.

Usługi finansowe i profesjonalne. Wiele typowych szkód ma tu charakter czysto majątkowy albo dotyczy danych zawodowych, więc częściej rozstrzygną je umowa i ogólne reguły odpowiedzialności cywilnej niż ten reżim.

Kluczowe pytania i decyzje

Dwie granice są szczególnie łatwe do pomylenia: użycie wyłącznie wewnętrzne nie oznacza automatycznego wyłączenia, a własna nakładka na model nie oznacza automatycznie znaczącej modyfikacji.

Czy używanie AI wyłącznie wewnątrz firmy wyłącza dyrektywę?

Nie automatycznie. Korzystanie z gotowego narzędzia dostawcy nie czyni firmy producentem, ale dyrektywa obejmuje także oddanie do użytku, a producentem jest również ten, kto opracował produkt na własny użytek.

Rozstrzygają pochodzenie produktu, rola firmy, zakres kontroli i moment pierwszego wykorzystania, a nie sam fakt udostępnienia systemu na zewnątrz.

Czy własna nakładka na cudzy model czyni mnie producentem?

Nie da się odpowiedzieć automatycznie. Nakładka bywa odrębnym produktem, częścią składową, zwykłą konfiguracją albo znaczącą modyfikacją produktu dostawcy, a każda kwalifikacja prowadzi inną drogą.

Próg znaczącej modyfikacji z art. 4 pkt 18 jest wyższy, niż się przyjmuje: przy braku progu w przepisach o bezpieczeństwie produktów zmiana musi jednocześnie zmieniać pierwotny sposób działania, cel albo rodzaj produktu w sposób nieprzewidziany w ocenie ryzyka producenta oraz zmieniać charakter zagrożenia, tworzyć nowe zagrożenie albo zwiększać poziom ryzyka. Rola producenta powstaje dopiero wtedy, gdy po takiej zmianie, poza kontrolą pierwotnego producenta, produkt zostaje udostępniony na rynku albo oddany do użytku.

Kiedy ta analiza się nie sprawdzi

Dyrektywa nie zastępuje umów ani ogólnych zasad odpowiedzialności cywilnej i nie rozstrzyga automatycznie każdego sporu związanego z AI. Jej znaczenie maleje zwłaszcza przy czystych stratach w relacjach między firmami oraz przy zwykłym korzystaniu z gotowego oprogramowania.

Gdy spór i tak rozstrzygnie umowa. Dyrektywa chroni przede wszystkim osoby fizyczne, więc w relacjach czysto biznesowych jej znaczenie bywa ograniczone.

Gdy pojęcie znaczącej modyfikacji okaże się węższe, niż zakładam. Brak wykładni sądowej sprawia, że granica jest dziś kwestią oceny.

Gdy polska transpozycja odbiegnie od projektu Komisji Kodyfikacyjnej. Opieram się na projekcie i uzasadnieniu, nie na uchwalonej ustawie. Nie potwierdziłem też, czy projekt trafił do wykazu prac rządu.

Gdy firma wyłącznie korzysta z gotowych narzędzi dostawcy. Organizacja, która nic nie tworzy, nie oznacza własną marką, nie integruje i nie modyfikuje, ma ekspozycję niższą, niż wynikałoby z ogólnych omówień dyrektywy.

Podsumowanie

Nowa dyrektywa bywa opisywana jako narzędzie ochrony firm przed skutkami wadliwej AI. Z tekstu wynika obraz odwrotny. Uprawnioną jest osoba fizyczna, a katalog szkód nie obejmuje mienia wykorzystywanego wyłącznie zawodowo ani danych wykorzystywanych zawodowo; mienie o użytku mieszanym może pozostać objęte, natomiast czysta strata majątkowa leży poza reżimem. Spółka licząca na odzyskanie własnej straty najczęściej nie znajdzie tu podstawy.

Znaczenie leży po drugiej stronie sporu, choć próg wejścia jest wyższy, niż sugerują skróty: potrzeba wadliwości rozumianej jako brak oczekiwanego bezpieczeństwa, a nie samego błędu modelu, bo informacja produktem nie jest. Za to w rolę producenta wchodzi się nie tylko przez sprzedaż, lecz także przez własną markę i przez opracowanie systemu na własny użytek, a oprogramowanie jest produktem również w chmurze. Do 9 grudnia 2026 warto ustalić własną rolę przy każdym systemie, uporządkować umowy w łańcuchu dostaw i zacząć dokumentować zmiany, bo to one przesądzą o wyniku ewentualnego sporu.

O autorze

Remigiusz Pruszczak: ekspert GenAI i trener AI. Od 17 lat prowadzi szkolenia, a od 2025 roku również z generatywnej AI, między innymi dla banków, instytucji finansowych, kancelarii oraz firm z sektorów regulowanych i produkcji. Szkolenia realizuje we współpracy z EY Academy of Business Polska, Warszawskim Instytutem Bankowości, Bankowym Ośrodkiem Doradztwa i Edukacji oraz CFA Society Poland. Więcej na stronie „O mnie”.

Źródła

  1. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/2853 z dnia 23 października 2024 r. w sprawie odpowiedzialności za produkty wadliwe oraz uchylenia dyrektywy Rady 85/374/EWG: eur-lex.europa.eu/eli/dir/2024/2853/oj
  2. Sprostowanie do dyrektywy (UE) 2024/2853, Dz.Urz. UE L, 2026/90364, 7 maja 2026: eur-lex.europa.eu/eli/dir/2024/2853/corrigendum/2026-05-07/oj
  3. Ministerstwo Sprawiedliwości, Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego, projekty aktów prawnych (projekt ustawy o zmianie Kodeksu cywilnego i Kodeksu postępowania cywilnego dotyczący odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkty wadliwe wraz z uzasadnieniem): gov.pl/web/sprawiedliwosc/projekty-aktow-prawnych3
  4. Ministerstwo Sprawiedliwości, Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego, posiedzenie plenarne z 22 kwietnia 2026 r.: gov.pl/web/sprawiedliwosc/22-kwietnia-2026-r
  5. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Dyrektywa PLD (2024/2853), czyli nowa odsłona odpowiedzialności za produkt niebezpieczny: parp.gov.pl/component/content/article/88223