Stan prawny na 23 lipca 2026.
Nie każda treść tworzona z pomocą AI wymaga widocznej etykiety. Od 2 sierpnia 2026 stosuje się artykuł 50 unijnego aktu o sztucznej inteligencji, a Komisja Europejska opublikowała wytyczne dotyczące stosowania artykułu 50 oraz odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania 20 lipca 2026, trzynaście dni przed terminem. Obowiązek rozdziela się na dwie warstwy: szerokie oznaczanie maszynowe po stronie dostawcy systemu oraz znacznie węższe ujawnienie widoczne po stronie publikującego. Obie warstwy mają wyjątki, więc reguły nie da się sprowadzić ani do „oznaczaj wszystko”, ani do „nie musisz oznaczać niczego”. W polskich omówieniach te warstwy bywają mieszane, bo obie nazywa się potocznie „oznaczaniem treści AI”.
Kluczowe wnioski
- Oznaczanie maszynowe jest zasadniczo szerokie i ciąży na dostawcy systemu, nie na publikującym, o ile publikujący nie jest jednocześnie dostawcą. Wytyczne przewidują jednak konkretne wyłączenia (Komisja Europejska, 20 lipca 2026).
- Widoczne ujawnienie dotyczy dwóch przypadków: deepfake’ów oraz tekstów publikowanych w celu informowania społeczeństwa o sprawach interesu publicznego (art. 50 ust. 4).
- Sama fikcyjność nie wyłącza definicji deepfake’a. Decyduje to, czy treść odwzorowuje podmiot lub zdarzenie istniejące albo wiarygodnie możliwe i czy może wywołać fałszywe wrażenie autentyczności.
- Merytoryczna weryfikacja przez człowieka albo kontrola redakcyjna może zwolnić z obowiązku oznaczania tekstu, pod warunkiem że osoba fizyczna lub prawna ponosi odpowiedzialność redakcyjną za publikację. Sprawdzenie pisowni i gramatyki nie wystarcza (Komisja Europejska, odpowiedzi na pytania, 20 lipca 2026).
- Polska nie zdąży z uruchomieniem KRiBSI. Ustawę uchwalono ostatecznie 3 lipca 2026, a według stanu na 23 lipca oczekuje ona na decyzję prezydenta. Ustawowy termin pierwszego posiedzenia Komisji sięga trzech miesięcy od wejścia ustawy w życie.
Czym jest obowiązek oznaczania treści generowanych przez AI
Oznaczanie treści generowanych przez AI to zestaw czterech odrębnych obowiązków przejrzystości z artykułu 50 rozporządzenia (UE) 2024/1689, przypisanych dwóm różnym rolom: dostawcy systemu AI oraz podmiotowi wdrażającemu ten system.
Ten podział ról jest źródłem większości nieporozumień. Dostawca to podmiot, który tworzy system AI i wprowadza go do obrotu pod własną nazwą, także spoza Unii, jeśli wynik działania systemu jest wykorzystywany w Unii. Wdrażający to podmiot używający systemu pod własnym nadzorem w działalności zawodowej.
Te role nie wykluczają się wzajemnie. Firma, która buduje własny system generatywny albo wprowadza cudzy system do obrotu pod własną nazwą, występuje jednocześnie jako dostawca i jako wdrażający, więc ciążą na niej obowiązki z obu warstw.
Komisja doprecyzowała w odpowiedziach z 20 lipca 2026, że osoba fizyczna generująca treści prywatnie i publikująca je w mediach społecznościowych działa poza zakresem rozporządzenia. Jeśli jednak czerpie z tego regularną korzyść ekonomiczną albo działa w ramach działalności gospodarczej, zawodowej lub wolnego zawodu, staje się wdrażającym.
| Podstawa | Kto | Czego dotyczy | Kluczowe ograniczenie |
|---|---|---|---|
| Art. 50 ust. 1 | Dostawca | Systemy prowadzące bezpośrednią interakcję z człowiekiem | Wyjątek, gdy udział AI jest oczywisty dla przeciętnego, uważnego odbiorcy |
| Art. 50 ust. 2 | Dostawca | Zasadniczo syntetyczne audio, obrazy, wideo i tekst. Znak odczytywalny maszynowo | Obowiązek podlega określonym wyłączeniom, m.in. funkcja wspomagająca standardową edycję oraz brak istotnej zmiany treści lub jej znaczenia |
| Art. 50 ust. 3 | Wdrażający | Rozpoznawanie emocji, kategoryzacja biometryczna | Najpierw należy sprawdzić zakaz z art. 5 |
| Art. 50 ust. 4 | Wdrażający | Deepfake oraz tekst informujący o sprawach interesu publicznego | Ocena zależy od spełnienia trzech kryteriów deepfake’a i kontekstu odbioru; dla utworów artystycznych, satyrycznych i fikcyjnych złagodzony sposób ujawnienia; wyłączenie przy kontroli redakcyjnej |
Które treści wymagają widocznej etykiety
Widoczne ujawnienie obejmuje wyłącznie dwie kategorie: treści obrazowe, dźwiękowe i wideo spełniające definicję deepfake’a oraz teksty publikowane w celu informowania społeczeństwa o sprawach interesu publicznego. Wszystko inne pozostaje poza obowiązkiem widocznego oznaczania po stronie publikującego.
Deepfake wymaga spełnienia trzech kryteriów łącznie, zgodnie z artykułem 3 ustęp 60 i wytycznymi Komisji z lipca 2026:
- Podobieństwo: wysoki poziom zbieżności między treścią a odwzorowanym podmiotem.
- Istnienie: odwzorowana osoba, przedmiot, miejsce, podmiot lub zdarzenie musi istnieć, móc wiarygodnie istnieć albo móc wiarygodnie istnieć w przeszłości.
- Fałszywe wrażenie autentyczności: zdolność do wprowadzenia odbiorcy w błąd co do prawdziwości treści.
Kryterium drugie jest szersze, niż sugeruje potoczne rozumienie „realizmu”. Fotorealistyczny wizerunek nieistniejącej, lecz prawdopodobnej osoby spełnia je. Smok nie.
Fikcyjność utworu to jednak co innego niż niemożliwość treści. Deepfake może stanowić element utworu artystycznego, twórczego, satyrycznego lub fikcyjnego i wtedy obowiązek nie znika, lecz zostaje złagodzony: ujawnienie następuje w sposób niezakłócający prezentacji ani odbioru utworu. Wyłączenie z definicji obejmuje treści fizycznie niemożliwe, nie treści zmyślone.
Katalog spraw interesu publicznego Komisja wylicza wprost: polityka i procesy demokratyczne, administracja publiczna i usługi publiczne, wymiar sprawiedliwości i ściganie przestępstw, prawa podstawowe, bezpieczeństwo publiczne, zdrowie publiczne, ochrona środowiska, bezpieczeństwo konsumentów oraz wszelkie zjawiska gospodarcze, finansowe, polityczne, naukowe i kulturalne mogące być przedmiotem debaty publicznej.
Ostatni punkt tej listy oznacza, że analizy rynkowe, komentarze do regulacji finansowych i materiały o wpływie technologii na gospodarkę mieszczą się w zakresie. Przekonanie, że obowiązek dotyczy wyłącznie prasy politycznej, jest błędne.
Cztery pytania, które rozstrzygają sprawę:
- Czy treść obrazowa, dźwiękowa lub wideo została wygenerowana albo zmanipulowana przez AI? Jeśli nie, nie wchodzi w grę obowiązek dotyczący deepfake’ów; obowiązek dotyczący tekstu interesu publicznego pozostaje odrębną kwestią. Jeśli tak, sprawdź trzy kryteria łącznie: wysokie podobieństwo do osoby, przedmiotu, miejsca, podmiotu lub zdarzenia istniejącego albo wiarygodnie możliwego oraz zdolność do wywołania fałszywego wrażenia autentyczności. Spełnienie wszystkich trzech oznacza deepfake i obowiązek ujawnienia.
- Czy publikujesz tekst w celu informowania społeczeństwa o sprawie z katalogu interesu publicznego? Jeśli nie, obowiązek widocznego ujawnienia nie powstaje.
- Jeśli tak, czy tekst przeszedł merytoryczną weryfikację przez osobę z kompetencją w danej dziedzinie? Korekta językowa nie wystarcza.
- Czy odpowiedzialność redakcyjna za publikację została jednoznacznie przypisana osobie fizycznej lub prawnej w procesie organizacji? Bez tego wyłączenie nie działa nawet przy rzetelnej weryfikacji. Przypisanie musi być realne wewnątrz organizacji, ale przepis nie wymaga ujawniania nazwiska odbiorcom.
Czego oznaczać nie trzeba
Komisja Europejska stwierdza wprost na stronie poświęconej ikonom unijnym: nie wszystkie treści wygenerowane lub zmodyfikowane przez AI wymagają etykietowania. Poza zakresem obowiązku pozostają następujące przypadki.
Poza zakresem oznaczania maszynowego (art. 50 ust. 2):
- krótkie sekwencje liczb, symboli lub liter;
- kod źródłowy;
- wyniki przeznaczone wyłącznie do komunikacji maszyna do maszyny, przetwarzane automatycznie bez kontaktu z człowiekiem;
- wyniki wykorzystywane w zamkniętych środowiskach przemysłowych i rozwojowych, na przykład w produkcji filmowej, o ile nie stanowią wyniku końcowego;
- systemy pełniące wyłącznie funkcję wspomagającą standardową edycję, na przykład korektę gramatyczną;
- wąskie wyłączenie dla wyników wykorzystywanych w kontekstach B2B i przemysłowych, przy spełnieniu warunków z wytycznych.
Poza zakresem widocznego ujawnienia (art. 50 ust. 4):
- treści, które nie spełniają definicji deepfake’a, na przykład dlatego, że nie odwzorowują podmiotu istniejącego ani wiarygodnie możliwego albo w danym kontekście nie mogą wywołać fałszywego wrażenia autentyczności;
- teksty poddane weryfikacji przez człowieka lub kontroli redakcyjnej, przy jednoczesnej odpowiedzialności redakcyjnej;
- zastosowania dozwolone prawem w celu wykrywania, zapobiegania, prowadzenia dochodzeń i ścigania przestępstw;
- treści wygenerowane i udostępnione przed 2 sierpnia 2026, które nie wymagają oznaczania wstecznego, choć Komisja zachęca do dobrowolnego oznaczenia.
Osobno działa okres przejściowy. Zgodnie z pakietem przyjętym przez Radę UE 29 czerwca 2026 oraz odpowiedziami Komisji z 20 lipca 2026 termin dla dostawców systemów wprowadzonych do obrotu lub oddanych do użytku przed 2 sierpnia 2026 przypada 2 grudnia 2026. Według stanu na 23 lipca formalne wejście zmian w życie pozostaje uzależnione od publikacji aktu w Dzienniku Urzędowym UE. Odroczenie obejmuje wyłącznie oznaczanie maszynowe z artykułu 50 ustęp 2; obowiązki publikujących z ustępu 4 i pozostałe obowiązki przejrzystości stosuje się od 2 sierpnia bez zmian.
Wyłączenie redakcyjne: co liczy się jako kontrola człowieka
Wyłączenie z obowiązku oznaczania tekstu wymaga spełnienia dwóch warunków łącznie: merytorycznej weryfikacji lub kontroli redakcyjnej oraz przypisanej odpowiedzialności redakcyjnej. Komisja definiuje oba precyzyjnie i wyklucza kontrolę pozorną.
Weryfikacja przez człowieka to celowe zbadanie istoty treści przez osobę lub osoby dysponujące odpowiednią wiedzą i osądem zawodowym w danej dziedzinie. Komisja podaje przykłady: recenzja naukowa, zawodowe łańcuchy walidacji.
Kontrola redakcyjna to faktyczna kontrola sprawowana przez odpowiedzialny podmiot redakcyjny, na przykład przez redakcję działającą za pośrednictwem redaktora naczelnego, który może zatwierdzić, zmienić albo odrzucić treść z powodów merytorycznych, w tym po sprawdzeniu faktów i wiarygodności źródeł.
Odpowiedzialność redakcyjna oznacza, że osoba fizyczna lub prawna ponosi ostateczną odpowiedzialność prawną za publikację, w tym za przeprowadzoną weryfikację lub kontrolę redakcyjną.
Komisja zastrzega, że kontrole powierzchowne, wyłącznie formalne lub proceduralne, na przykład sprawdzenie pisowni czy poprawa gramatyki, nie stanowią weryfikacji ani kontroli redakcyjnej.
Dla firm oznacza to konkretny wniosek operacyjny: samo przepuszczenie tekstu przez korektę nie zwalnia z obowiązku. Zwalnia proces, w którym kompetentna osoba sprawdza treść merytorycznie, a osoba fizyczna lub prawna ponosi odpowiedzialność redakcyjną za publikację. W systemie ikon przewidzianym dla sygnatariuszy kodeksu oznaczenie „w pełni wygenerowane przez AI” stosuje się, gdy treść powstała bez elementów ludzkich i bez ludzkiej kontroli redakcyjnej, poza samym promptowaniem. Prompt nie jest kontrolą redakcyjną.
Trzy ikony unijne i zasady ich stosowania
Unia opublikowała zestaw trzech ikon graficznych, wspólnych dla całej Unii, bez wersji językowych. Ikony są bezpłatne, dostępne w czterech wariantach kolorystycznych w formatach SVG i PNG, do użytku bez podawania źródła. Ich stosowanie jest dobrowolne, obowiązek oznaczania nie jest, a użycie ikony samo w sobie nie przesądza o zgodności.
| Ikona | Kiedy stosować | Przykład z wytycznych Komisji |
|---|---|---|
| Podstawowa | Gdy AI brała udział w powstaniu deepfake’a lub publikowanego tekstu objętego artykułem 50 ustęp 4, albo gdy stosowana jest własna etykieta tekstowa lub druga warstwa interaktywna | Wideo z podpisem „głosy wygenerowane przez” i ikoną |
| W pełni wygenerowane przez AI | Gdy całość treści powstała w AI, bez elementów ludzkich i bez kontroli redakcyjnej, poza promptowaniem | Podsumowania informacji generowane przez AI; w pełni wygenerowane wideo z politykami lub zdarzeniami fikcyjnymi |
| Częściowo zmodyfikowane przez AI | Gdy istniejąca treść ludzka została częściowo zmodyfikowana przez AI i stała się przez to deepfakiem lub tekstem o sprawach interesu publicznego | Podmiana twarzy na autentycznym zdjęciu; umeblowanie autentycznej fotografii pustego mieszkania |
Szczegółowe zasady umieszczania ikon wiążą sygnatariuszy kodeksu, nie wynikają wprost z rozporządzenia. Ikona powinna być dostrzegalna najpóźniej przy pierwszym kontakcie odbiorcy z treścią, umieszczona bez elementów nakładających się, wbudowana bezpośrednio w treść, poza dziełami twórczymi, oraz widoczna również po udostępnieniu dalej lub pobraniu pliku. Zalecenia dostępności obejmują czytelny rozmiar, prosty język w podpisie oraz tekst alternatywny lub etykiety ARIA. W etykietach stosowanych zgodnie z kodeksem należy unikać skrótów innych niż „AI”, co rozstrzyga wątpliwość w polskich publikacjach: kodeks preferuje „AI”, nie „SI”.
Wdrażający nie może poprzestać na znaku maszynowym umieszczonym przez dostawcę. Komisja stwierdza to wprost: ujawnienie musi być zrozumiałe i dostrzegalne dla człowieka bez narzędzi technicznych i bez podejmowania dodatkowych czynności.
Co to oznacza dla sektorów regulowanych w Polsce
Polska nie będzie miała działającego organu nadzoru rynku w dniu, w którym obowiązek zaczyna obowiązywać. To luka wykonawcza, nie luka w obowiązku: przepis stosuje się od 2 sierpnia, a późniejsze ukonstytuowanie organu nie wyklucza oceny działań podejmowanych od tego dnia.
Ustawa o systemach sztucznej inteligencji przeszła 3 lipca 2026 przez Sejm, który przyjął 24 z 25 poprawek Senatu. Według stanu na 23 lipca 2026 oczekuje na decyzję prezydenta. Powołuje Komisję Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji jako krajowy organ nadzoru rynku, wzorowaną ustrojowo na Komisji Nadzoru Finansowego. W jej skład wchodzą przewodniczący, dwóch zastępców oraz przedstawiciele UOKiK, UKE, KNF i KRRiT. Obsługę administracyjną zapewnia urząd obsługujący ministra cyfryzacji. Odwołania od decyzji rozpatruje sąd ochrony konkurencji i konsumentów.
Terminy ustawowe są następujące: ustawa wchodzi w życie zasadniczo po 14 dniach od ogłoszenia, Sejm ma dwa miesiące na powołanie przewodniczącego za zgodą Senatu, a pierwsze posiedzenie Komisji powinno odbyć się w ciągu trzech miesięcy od wejścia ustawy w życie. Senat proponował skrócenie tych terminów, lecz Sejm odrzucił tę poprawkę 3 lipca 2026 jako jedyną z dwudziestu pięciu; za odrzuceniem głosowało 405 posłów. Są to terminy maksymalne, więc proces może przebiec szybciej, jednak przy podpisie pod koniec lipca pierwsze posiedzenie KRiBSI przypada najpóźniej na listopad 2026. Biuro Legislacyjne Sejmu zwracało uwagę podczas prac komisji cyfryzacji, że powołanie przewodniczącego komplikuje wejście ustawy w życie pod koniec lipca, tuż przed przerwą wakacyjną.
Dla porządku: państwa członkowskie miały wyznaczyć organy nadzoru rynku i opublikować ich dane kontaktowe do 2 sierpnia 2025. Jeżeli KRiBSI nie zostanie wyznaczona do 2 sierpnia 2026, opóźnienie osiągnie pełny rok.
Trzy konsekwencje praktyczne:
Bankowość i ubezpieczenia. Obecność przedstawiciela KNF w składzie KRiBSI oznacza, że nadzór nad systemami AI w sektorze finansowym będzie prowadzony przy udziale organu, który już zna te podmioty. Ministerstwo Cyfryzacji jako przykład interwencji podaje wprost sytuację, w której bank z użyciem systemów AI wydaje decyzję niesprawiedliwą lub dyskryminującą klienta.
Kancelarie i doradztwo. Publikacje analityczne dotyczące zjawisk gospodarczych i finansowych mieszczą się w katalogu spraw interesu publicznego. Wyłączenie redakcyjne jest osiągalne, ale wymaga udokumentowanego procesu, a nie deklaracji.
Praca z agencjami. Powierzenie przygotowania treści agencji lub freelancerowi nie zmienia statusu zlecającego jako podmiotu wdrażającego, jeżeli wykonawca działa w jego imieniu oraz pod jego odpowiedzialnością i kontrolą. Umowa może natomiast rozdzielać obowiązki operacyjne, odpowiedzialność kontraktową, regres oraz obowiązki dokumentacyjne.
Kluczowe pytania i decyzje
Czy muszę oznaczyć artykuł napisany z pomocą AI?
Nie, jeśli tekst przeszedł merytoryczną weryfikację przez osobę z kompetencją w danej dziedzinie i konkretna osoba lub podmiot ponosi odpowiedzialność redakcyjną za publikację.
Tak, jeśli tekst dotyczy sprawy interesu publicznego, a jedyną „kontrolą” była korekta językowa albo formalne zatwierdzenie.
Czy grafika przedstawiająca postać fikcyjną wymaga etykiety?
Sama konwencja fantasy nie rozstrzyga sprawy. Obraz smoka co do zasady nie będzie deepfakiem, bo nie odwzorowuje podmiotu istniejącego ani wiarygodnie możliwego. Realistyczne przedstawienie prawdziwej osoby w scenie fikcyjnej może już definicję spełniać, jeżeli może fałszywie wydawać się autentyczne.
Gdy deepfake stanowi element oczywiście artystycznego, satyrycznego lub fikcyjnego utworu, obowiązek ujawnienia pozostaje, lecz wykonuje się go w sposób niezakłócający odbioru dzieła.
Po stronie dostawcy oznaczanie maszynowe ma zasadniczo szeroki zakres, z wyłączeniami opisanymi w wytycznych.
Czy wystarczy, że model dostawcy oznacza treść maszynowo?
Nie, gdy publikujesz deepfake albo tekst interesu publicznego bez wyłączenia redakcyjnego. Ujawnienie musi być dostrzegalne dla człowieka bez narzędzi technicznych.
Tak, w każdym innym przypadku: obowiązek widocznego ujawnienia po prostu nie powstaje.
Czy podpisać kodeks postępowania?
Tak, jeśli podlegasz obowiązkom z artykułu 50 ustęp 2 lub 4 i nie masz własnej udokumentowanej metody znakowania i ujawniania. Sygnatariusze mogą powoływać się na środki kodeksu jako na uznany przez Komisję sposób wykazywania zgodności, co ogranicza niepewność co do oczekiwanych rozwiązań technicznych i organizacyjnych.
Nie, jeśli dysponujesz własnymi rozwiązaniami i potrafisz wykazać ich równorzędną adekwatność. Kodeks jest dobrowolny, lecz Komisja zapowiada, że podmioty spoza niego mogą otrzymywać więcej wezwań do udzielenia informacji. O wyborze decyduje skala działalności, typ publikowanych treści, dojrzałość istniejących procesów i koszt wdrożenia.
Czego ta analiza nie rozstrzyga
Ten tekst nie obejmuje nowego zakazu. Przyjęty pakiet upraszczający przewiduje wprowadzenie odrębnego zakazu systemów generujących niekonsensualne treści seksualne i intymne oraz materiały przedstawiające seksualne wykorzystywanie dzieci. To odrębna kategoria prawna, nie obowiązek oznaczania, dlatego nie jest tu analizowana.
Brak organu nie oznacza braku ryzyka, ale zmienia jego rozkład w czasie. Jeśli KRiBSI zbierze się jesienią, pierwsze postępowania mogą dotyczyć praktyk stosowanych od sierpnia. Założenie, że okres bez działającego organu jest okresem bez konsekwencji, jest ryzykowne, choć nie da się dziś ocenić, jak organ podejdzie do zdarzeń sprzed swojego ukonstytuowania.
Trwałość znaku maszynowego jest ograniczona. Konstrukcja opiera się na znakach umieszczanych przez dostawcę, a te można utracić przy konwersji formatu, kompresji albo zrzucie ekranu. Kodeks wymaga, by ikona pozostawała widoczna po udostępnieniu dalej i po pobraniu pliku, lecz sposób spełnienia tego wymogu w praktyce nie jest jeszcze rozstrzygnięty.
Kodeks jest dobrowolny. Jego adekwatność potwierdziły Komisja i Rada do spraw AI, lecz nie zastępuje on rozporządzenia ani wytycznych.
Podsumowanie
Rozróżnienie, które decyduje o wszystkim, brzmi: oznaczanie maszynowe ma szeroki zakres i co do zasady leży po stronie dostawcy systemu, natomiast widoczne ujawnienie jest wąskie i leży po stronie publikującego. Firma, która wdroży etykiety na wszystkim, co powstało z udziałem AI, poniesie koszt niewymagany przez artykuł 50 i osłabi informacyjną wartość samej etykiety. Firma, która uzna, że obowiązek jej nie dotyczy, bo nie publikuje polityki, pominie fakt, że katalog spraw interesu publicznego obejmuje zjawiska gospodarcze i finansowe.
Praktyczna odpowiedź dla większości organizacji publikujących teksty leży w prawidłowym wykorzystaniu wyłączenia redakcyjnego. Deepfake’ów ono nie obejmuje. Ma ono jasne kryteria: merytoryczna weryfikacja przez kompetentną osobę plus przypisana odpowiedzialność redakcyjna. To nie jest formalność do odhaczenia, lecz proces do udokumentowania, i akurat ten proces większość firm z sektorów regulowanych już ma, tylko go nie nazwała i nie opisała.
Do 2 sierpnia 2026 pozostaje mniej niż dwa tygodnie. Polska wejdzie w ten termin bez działającego krajowego organu nadzoru rynku, co może utrudnić szybkie egzekwowanie obowiązków na poziomie krajowym, ale nie przesuwa daty ich stosowania. Inwentaryzacja miejsc, w których treść generowana maszynowo trafia na zewnątrz organizacji, jest czynnością wykonalną w tym czasie. Podobnie opisanie procesu redakcyjnego oraz wybór sposobu widocznego ujawnienia. Same ikony pozostają opcjonalne i dostępne również dla podmiotów spoza kodeksu, natomiast szczegółowe zasady ich stosowania wiążą sygnatariuszy.
Źródła
- Komisja Europejska, Guidelines on Transparency of AI-Generated Content, aktualizacja 20 lipca 2026: https://digital-strategy.ec.europa.eu/en/policies/guidelines-transparency-ai-generated-content
- Komisja Europejska, Transparency obligations under Article 50 of the AI Act. Questions and answers, 20 lipca 2026: https://digital-strategy.ec.europa.eu/en/faqs/transparency-obligations-under-article-50-ai-act
- Komisja Europejska, Code of Practice on Transparency of AI-Generated Content, 10 czerwca 2026: https://digital-strategy.ec.europa.eu/en/policies/code-practice-ai-generated-content
- Komisja Europejska, EU Icons for labelling AI-generated content, 10 czerwca 2026: https://digital-strategy.ec.europa.eu/en/policies/eu-icons-labelling-ai-generated-content
- Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689 (akt o sztucznej inteligencji), art. 3 ust. 60 oraz art. 50
- Future of Life Institute, The EU AI Act’s Transparency Rules: A Practical Guide to Article 50, 14 maja 2026 (stan sprzed finalnej wersji kodeksu): https://artificialintelligenceact.eu/transparency-rules-article-50/
- Prawo.pl, Sejm przyjął ustawę o systemach sztucznej inteligencji, wdrażającej unijny AI Act, lipiec 2026: https://www.prawo.pl/biznes/ustawa-o-systemach-ai-przyjeta-przez-sejm,1541891.html
- Forsal.pl, Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji. Kompetencje KRiBSI, lipiec 2026: https://forsal.pl/biznes/technologie/artykuly/11274552,polska-powoluje-nowy-organ-do-kontroli-ai-bedzie-przyjmowal-skargi-i-nakladal-kary.html
- Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, Projekt ustawy o systemach sztucznej inteligencji, 31 marca 2026: https://www.gov.pl/web/premier/projekt-ustawy-o-systemach-sztucznej-inteligencji2
- Rada Unii Europejskiej, komunikat prasowy Artificial intelligence: Council gives final green light to simplify and streamline rules, 29 czerwca 2026: https://www.consilium.europa.eu/en/press/press-releases/2026/06/29/artificial-intelligence-council-gives-final-green-light-to-simplify-and-streamline-rules/
- Cyberdefence24, Koniec parlamentarnych prac nad ustawą o sztucznej inteligencji, 3 lipca 2026 (wyniki głosowania nad poprawkami Senatu): https://cyberdefence24.pl/polityka-i-prawo/polska/koniec-parlamentarnych-prac-nad-ustawa-o-sztucznej-inteligencji-czas-na-ruch-prezydenta
O autorze
Remigiusz Pruszczak: ekspert GenAI i trener AI, makler papierów wartościowych z uprawnieniami do wykonywania czynności doradztwa inwestycyjnego. Od siedemnastu lat prowadzi szkolenia, a od 2025 roku również z generatywnej AI, dla banków, instytucji finansowych, kancelarii oraz firm z sektorów regulowanych i produkcji. Szkolenia realizował między innymi we współpracy z EY Academy of Business Polska, Warszawskim Instytutem Bankowości oraz Bankowym Ośrodkiem Doradztwa i Edukacji. Więcej na stronie „O mnie”.



